Sunny N14 GTi „Zeswapowany SR20VE głośny bąk” 210KM i 215Nm

Bez-nazwy-2

Limiter 8500obr.min
Waga ok. 1090kg

OSIĄGI:
Niestety nie zmierzone…

MODYFIKACJE:
– SWAP na SR20VE
– Wałki przeszczepione z SR16VE
– Optymalnie wyregulowane wałki
– Kolektor wydechowy 4-2-1 SSAC
– Układ wydechowy przelot 63,5mm na dwóch tłumikach – mega głośny 😀
– Krótki dolot z nierdzewki fi 76mm
– Filtr stożkowy Fujita
– Przepływomierz gruby Fi 80mm z Primerzy P11 2.0
– Mod przepustnicy gazu… 😛
STROJENIE:
– Ecu Master DET II
– Wydajniejsza pompa paliwa Wallbro
– Główne wtryski paliwa o wydajności 330ccm (takie ma SR20VE)
UKLAD NAPĘDOWY:
– Kompletne sprzęgło EXEDY Organic
– Felgi 15×7 ultra lekkie ATS DTC w kolorze białym
– Opony Yokohama S.Drive 195/50R15
ZAWIESZENIE:
– Amortyzatory KYB GR2
– Sprężyny obniżające SPAX -35mm (w rzeczywistości ciut więcej…)
UKŁAD HAMULCOWY:
Zdrowa seria czyli 257mm z przodu i z tyłu
BODY-KIT:
Seria z GTi
ŚRODEK:
– Fotel Kubełkowy Prodrive
– Sportowa klasyczna kierownica Nardi + Naba Momo
INNE:
– Niebieska pokrywa zaworów z SR16VE
– Niebieski silikonik przy dolocie
– Mega czystość pod maską i nie tylko, pedantyczna…

O AUCIE:
Właściciel długo się zastanawiał do jakiej stajni oddać swój świeżo nabyty wóz celem podniesienia mocy w nim mocy… Z polecenia jakiegoś ziomka maszyna wpadła w moje ręce 🙂 Nim zaczęliśmy w nim cokolwiek modować właściciel we własnym zakresie z Tatą zadbali o świeże płyny eksploatacyjne, oliwy, filtry, świece oraz przewody zapłonowe tak więc na dzień dobry pojechaliśmy z Sunniakiem na rolki i okazało się że tak zadbany egzemplarz ma raptem 139KM oraz 165Nm – oj bieda straszna, tak więc padło podejrzenie o słaby stan katalizatora, korzystając z okazji w aucie poza usuniętym katem został zrobiony cały wydech przelotowy średnicy 2,5″, na drodze różnica była straszna zwłaszcza dla ucha choć auto tak czy siak lepiej się odpychać zaczęło. Wizyta na rolkach i naszym oczom ukazało się 145KM i 167Nm, co do mocy to wyszło nam 2KM ponad serię ale dalej słabo z Nm, tak więc dokonaliśmy pomiaru AFR i wyszła bieda, w związku z tym z właścicielem postanowiliśmy wystroić silnik przy użyciu ECU Mastera DET 2, po strojeniu okazało się że jeszcze ciut paliwa nam brakuje ale w stosunku do tego co było jest o wiele lepiej co z resztą potwierdzają słowa właściciela „Różnica na wykresie i drodze jest kolosalna, auto przyspiesza znacznie, znacznie lepiej.” W takim stanie udaliśmy się na hamownię tym razem cyferki były znacznie bardziej okazałe: 155KM oraz 180Nm to już 12KM ponad serię i 7Nm a w stosunku do tego co było na początku to już do przodu jesteśmy o 17KM i 15Nm 😀
Jak to stare powiedzenie głosi apetyt rośnie w miarę jedzenia a pomysłów na zwiększanie mocy nie brakuje i nie są one jakoś strasznie bolące po kieszeni… Tak więc zdjęliśmy pokrywę zaworów celem pokręcenia trochę przy rozrządzie, do tego wsadziliśmy kolektor wydechowy SSAC a także został zrobiony gruby dolot średnicy fi 76mm a seryjna przepływka tzn. wąskie gardło została zastąpiona na nowszą pochodzącą z Primery P11 2.0, do tego auto zostało dokładnie wystrojone na drodze oraz dopieszczone na samej hamowni, te wszystkie zmiany przyniosły nam kolejne 12KM i 14Nm i na tą chwilę czarny Sunny dysponował już zacnym stadem 167 kucy i 194Nm.

SWAP – czyli wymiana silnika, na lepszy, sprawniejszy lub większy. Ten sunny był pierwszym moim projektem w którym posunąłem się tak daleko 🙂 Tak więc stało się po dwóch dniach spędzonych w garażu pod maską Sunnego wylądował silnik występujący tylko na japońskim rynku o kodowej nazwie SR20VE – taka Nissanowa odpowiedź na zmienno fazowe silniki Hondy, zasada działania taka sama… W serii silniki te znajdowały się pod maskami Primer P11 i dysponowały mocą katalogową 187KM oraz 191Nm – ponoć moc silników aut z Japoni podaje się bez osprzętu tak więc jest ona o wiele zawyżona, doskonały przykładem tego są chociażby Hondy S2000 o których było głośno, niby 241KM a po wjechaniu na rolki nie zanotowano przypadku przekroczenia chociażby 225KM 🙂
Wracając do Sunnego i jego VE pod maską, operacja się udała, zmienna faza załączana z ECU Mastera i ustawiona na poziomie 4500obr.min do tego optymalnie dostrojony zapłon oraz paliwo, w efekcie uzyskaliśmy 197,6KM i 213Nm. Jak na tak lekkie auto silnik robił robotę i wywoływał banana na twarzy właściciela 🙂
Po jakimś tam czasie wpadł mi w ręce ciekawy silniczek – SR16VE brat bliźniak większego SR20VE, jednak o pomniejszonej pojemności do 1,6, katalogowo legitymujący się mocą 175KM i 165Nm, silnik miałem z czasem przerobić na 2.0 tak więc go rozebrałem na części pierwsze by przechować go na lepsze czasy…
W ramach eksperymentu do „głośnego bąka” przełożyliśmy nieco agresywniejsze wałki rozrządu z 1,6 po czym wszytko wystroiliśmy i odwiedziliśmy tą samą hamownię 🙂
Wynik: 213,5KM oraz 208Nm doszło nam 16KM za to spadło ciut Nm, dokładnie 5, tak więc kolejne eksperymenty tym razem z kręceniem wałeczkami, taki najciekawszy rezultat jaki otrzymaliśmy to 210KM i 215Nm czyli zostały zabrane 3 konie ale dodane 7Nm przy bardzo radykalnej poprawie przebiegu momentu obrotowego od 1000 do 7000obr.min.

Historia z Hamowni:
138KM i 165Nm – Początki jak widać nie były nie za ciekawe ale trzeba było od czegoś zacząć 😀
Start

145KM i 167Nm – Wydech 2,5″ na pokładzie od katalizatora po sam koniec oraz wyciągnięty tłumik szmerów z dolotu
155KM i 181Nm – Dołożony ECU Master i wystrojone jednak ciut paliwka jeszcze brakowało…
yarko2ae6

157KM i 182Nm – dokonaliśmy portingu seryjnego kolektora wydechowego – fabrycznie bardzo słabo spasowany jest on z kanałami w głowicy…
porting kolektora wydechowego

167KM i 194Nm – Taki maks na seryjnych wałkach i głowicy by Coobcio: kolektor SSAC, dolot + big MAF, kręcenie wałkami, mod przepustnicy oraz pompa Walbro
SSAC dolot przepustnica walki

197KM i 213Nm – Witamy witamy SR20VE na pokładzie 🙂
SR20DE VS SR20VE

A i takie o porĂłwnanie z seryjnym Civicem Type R z roku 2005 😀
SR20VE Vs. CTR 05

210KM i 215Nm – wsadzone wałki z SR16VE oraz optymalnie ustawione + paliwko i zapłonik poprawiony…
SR16VE cams

GALERIA:

.