900NG 2.3 „Uturbiony wolnossak – Red Baron” – 332KM i 467Nm

BW

MODEL:
900NG 5d z 1995 roku

DANE TECHNICZNE:
Pojemność‡ 2290ccm
Stopień„ sprężania 10:1
Moc fabryczna zmierzona: 149KM @ 6050obr.min po uturbieniu 316KM @ 5400obr.min
Moment fabryczny zmierzony 205Nm @ 4370obr.min po uturbieniu 435Nm @ 4500obr.min
Limiter obrotów seria 6400obr.min
FAZA II:
316KM @ 5400obr.min UP TO 332KM @ 5600obr.min
435Nm @ 4500obr.min UP TO 467Nm @ 4400obr.min
Limiter obrotów UP TO 6500obr.min
Waga ok. 1380kg

OSIĄ„GI:

MODYFIKACJE:
SILNIK:
– Dołożenie turbosprężarki z Nissana Pulsara GTI-R (T28 ze stroną gorącą AR .86)
– Usunięty podgrzewacz przepustnicy

UKŁAD WYDECHOWY:
– Wydech 2,75 custom na dwóch przelotowych tłumikach by Przemocar
– Downpipe 2,75
UKŁAD DOLOTOWY:
– Wkladka Pipercross
– Zmodyfikowana seryjna puszka z wersji turbo
– Dolot do turbiny bazujacy na elementach seryjny + dopasowanie pod nowa turbine
– Intercooler KL-RACING
– Usuniecie zwężki nad przepustnica
STROJENIE:
– Metamorfoza elektroniki z Motronica na w pełni programowalnego Trionica 5
– Wtryski paliwa Bosch 515ccm
– Coobcio Remap w czasie rzeczywistym na hamowni inercyjnej w RED-RACE
UKŁAD NAPĘDOWY:
– Seria
ZAWIESZENIE:
– Seria
UKŁAD HAMULCOWY:
– Coobcio Big Brake kit V1 330mm na osi przedniej
BODY-KIT:
– Seria
ŚRODEK:
– Seria
INNE:
– W Projekcie staraliśmy się zachować cichociemny charakter, tak więc poza błyszczacą końcówką rury wydechowej, ciężko się domyślec ze auto ma podwojona moc, do tego dochodzi rdza na spodzie tylnych drzwi… 😀

HISTORIA Z HAMOWNI:
149KM i 206Nm
– Tyle wyszło na hamowni podczas pomiaru serii, moim zdaniem wynik wyszedł bardzo przyzwoicie, producent deklarował blisko 20 lat temu 150KM i 210Nm:

152KM i 231Nm – + 3KM i +26Nm, taki kolosalny wzrost momentu obrotowego uzyskany w wolnossącym silniku za sprawą przejścia i precyzyjnego wystrojenia na systemie Tronic5, tak naprawdę chodziło jedynie o optymalne wystrojenie serii i szczerze przyznam, ze tak dużego przyrostu bez najmniejszej zmiany mechanicznej w silniku wolnossącym się nie spodziewałem, świadczy to o tym jakie niedopracowane siedzą programy w sterownikach naszych saabów… 😛

316KM i 435Nm – Podwojona moc i moment obrotowy uzyskane dzięki dołożeniu do wolnossącego silnika zestawu turbo, opartego na turbosprężarce z czterołapa Nissana GTI-R, do tego doszło wiele dni mozolnego strojenia, tak żeby przyrost mocy był całkowicie bezpieczny a auto zachowywało płynność jazdy i funkcjonalność egzemplarza seryjnego, tym zabiegiem udało się podnieść moc o kolejne 164KM oraz 204Nm:

O AUCIE:
Muszę przyznać ze maszyna bardzo zadbana, nic w zawieszeniu nie pukało, sprzęglo małe 215mm od wolnossaka ale świeże i dobrze trzymające, silnik po remoncie tak więc moąna było przystąpic do radykalnego przyrostu mocy 🙂 Po przejechaniu blisko 800km z autem kompletnie nic się nie działo, nie ma wycieków, przedmuchów ani nic.
Przyznać muszę że strojenie wolnossaka z dołożonym turbo bardzo mozolnie przebiega, by później cieszyć się bezawaryjnoscią i płynną jazdą. Co najciekawsze po mimo tak znacznego podniesienia mocy na trasie przy prędkościach rzędu 80-90km/h udało się uzyskać średnią spalania wyliczoną na przelocie 556Km na poziomie 6,23L czyli mniej niż w egzemplarzu seryjnym 🙂 Jednak na dystansie zaledwie 15km wzrosło ono do blisko 7L jak trzeba było udowodnić nowemu BMW 550i ze wcale nie jest takie szybkie 🙂

GALERIA:

Odelżanie Auta z wolnossących ciężkich gruzów:

By na ich miejsce trafił taki Nissanowy ślimaczek:

Którego udało się zgrabnie przystosować do współpracy z serduchem Saaba:

Całość swieżo po zmontowaniu:

A z zewnątrz jakby dobrze się dopatrzyć to z przodu widać taką jasną czystą chłodniczkę:

A od tylca nieco grubsza rurę:

Wycieczka do Kazimierza Dolnego by przetestować‡ maszynę™ na trasie do czego jest zdolna i ew. wykryć‡ wszystkie ew. niedociągnięcia.
Tak więc na trasie dotrzymał‚a kroku BMW 550i 🙂 I poza tym występem jazdą… w przedziale 80-90km/h spaliła średnio 6,23l/100km

Tutaj maszyna stoi już na zacnych kołach 17″:

Poza poprawą trakcji oraz prowadzenia nowe koła pozwolą na przejś›cie z obecnego 282mm układu hamulcowego na ciutkę większy i pod kolor nadwozia 330mm set:

Wleciał‚a opcja nieco skromniejsza ale także znacznie wydajniejsza od seryjnej, był‚o to posunięcie obowiązkowe coby auto nie stwarzał‚o zagrożenia na drodze, tak wię™c w miejsce seryjnego układu hamulcowego o średnicy tarcz 284mm wleciał Coobciowy Big Brake Kit z większymi ale jedno-tłoczkowymi zaciskami + Tarcze 330mm oraz naklejki odstraszające potencjalnych chętnych do sprawdzenia się kto ma szybszy fur:

STAGE II Power Up: 432KM i 467Nm
Nastała cholerna zima, zrobiło się śnieżnie i ślisko a właścicielowi zachciało się mielenia kołami na V-tym biegu stając na wysokości zadania  dołożyliśmy elektroniczny kontroler doładowania i podnieśliśmy nieco doładowania na biegach od II w górę. Granicą trzymania obecnego sprzęgła stała się okolica 500Nm tak więc zjechaliśmy z momentem do niespełna 470Nm – co zapewniło wystarczające atrakcje w zimowych warunkach 😀 APC dla Wawerka

Nowe kreski prezentują się następująco:
Po step 2

Auto po dołożeniu APC z Trionica7 stało się o wiele bardziej elastyczne, przy 3000obr.min doszło 40Nm co czyni normalna jazdę znacznie płynniejszą 🙂
Co ciekawe ponad 100% podniesiona moc względem bazowej jaką dysponował ten silnik jako wolnossący absolutnie nie zrobiło na nim żadnego wrażenia – swoją drogą ciekawe gdzie leży granica jego wytrzymałości 😀
Obecna turbina ma wydajność do 350KM i ok. 520Nm – trochę skromnie jak na możliwości motorowni Saaba 😉.